Wzdęcia po świątecznym ucztowaniu – jak wrócić do formy?

Photo of author

By Eryk Miąsik

Święta to czas pełen spotkań rodzinnych i długich rozmów przy stole. Nic dziwnego, że w tym okresie jemy więcej, częściej i inaczej niż na co dzień. Wiąże się to z bardziej intensywną pracą układu pokarmowego, który po kilku świątecznych dniach może potrzebować chwili na powrót do równowagi. Co możemy zrobić, by po świętach poczuć się znowu lekko i komfortowo?

Świąteczne potrawy a problemy trawienne

Świąteczne potrawy znacząco różnią się od zwykłego jadłospisu – są bardziej kaloryczne i często pełne składników ciężkostrawnych lub wzdymających, takich jak kapusta, groch, grzyby czy duże ilości cukru. Większe porcje, częstsze dokładki i mnogość potraw sprawiają, że do żołądka trafia więcej jedzenia niż przewód pokarmowy jest przyzwyczajony przetwarzać w krótkim czasie.

Drugim problemem jest tempo jedzenia – podczas świątecznych rozmów przeżuwamy szybko i niedokładnie, połykamy też więcej powietrza. Ponadto nieregularne pory posiłków i zmiana pory kładzenia się do łóżka zaburzają naturalny rytm dobowy, który również wpływa na pracę jelit. W efekcie przewód pokarmowy działa mniej harmonijnie, a my możemy odczuwać skutki świątecznej uczty jeszcze przez kilka kolejnych dni.

Jak wesprzeć układ pokarmowy po intensywnym jedzeniu?

By przywrócić równowagę procesów trawiennych, musimy stopniowo wrócić do codziennych nawyków żywieniowych. Warto zacząć od lżejszych posiłków spożywanych o regularnych porach, które ułatwią jelitom odzyskanie rytmu. Kilka dni po świętach oprzyjmy nasz jadłospis o gotowane warzywa, fermentowane produkty mleczne, białe pieczywo i chude mięso. Nie chodzi o restrykcyjną dietę, lecz o chwilę oddechu dla przewodu pokarmowego po dniach intensywnej pracy.

Ogromne znaczenie ma także nawodnienie. Woda wspiera prawidłową konsystencję treści jelitowej i ułatwia przesuwanie mas pokarmowych, zmniejszając ryzyko zaparć. Warto wprowadzić też lekką aktywność fizyczną – by pobudzić perystaltykę wystarczy nawet krótki spacer po posiłku[1].

Jak złagodzić objawy jelitowe po świątecznej uczcie?

Tłuste i ciężkie potrawy świąteczne sprzyjają problemom trawiennym, takim jak:

  • biegunki,
  • zaparcia,
  • wzdęcia.

By złagodzić te dolegliwości, możemy wykorzystać preparaty dostępne bez recepty. W przypadku biegunki stosuje się np. loperamid, czyli substancję hamującą perystaltykę jelit, co daje czas na zagęszczenie nas kałowych. Na zaparcia dostępne są środki działające w odwrotny sposób, czyli drażniące ściany przewodu pokarmowego i pobudzające go do szybszej pracy – to np. liść senesu czy korzeń rzewienia.

Pomóc mogą także leki na wzdęcia i uczucie pełności zawierające symetykon, czyli związek działający miejscowo w jelitach. Obniża on napięcie powierzchniowe pęcherzyków gazu, dzięki czemu pękają, a ich zawartość rozprasza się w treści pokarmowej i może być łatwiej usunięta z organizmu. Choć nie wpływa bezpośrednio na motorykę jelit, pomaga usunąć nagromadzone w nich gazy, a tym samym zmniejszyć uczucie rozdęcia.

Symetykon nie wchłania się do krwiobiegu i przechodzi przez przewód pokarmowy w niezmienionej formie, więc może być stosowany przez kobiety w ciąży, dzieci czy seniorów[2].

Na szczęście organizm zwykle szybko odzyskuje swój rytm po świątecznym ucztowaniu. Mimo to warto zachować ostrożność i oszczędzić sobie nieprzyjemności związanych z zaburzeniami trawienia. Nawet drobne zmiany – mniejsze porcje, niewielka dawka ruchu czy dokładne przeżuwanie kęsów – mogą pomóc nam uniknąć dolegliwości jelitowych po świętach.

[1] Gulbicka, P., & Grzymisławski, M. (2016). Wzdęcia brzucha – najczęstsze przyczyny i postępowanie. Pielęgniarstwo i Zdrowie Publiczne, 6(1): 69-76

[2] Lewandowski, K., Kaniewska, M., Świątek, A., & Rydzewska, G. (2021). Symetykon – możliwe zastosowania w praktyce klinicznej i samoleczeniu. Lekarz POZ, 7(3): 223-232.